O nas

"Odwaga, Honor I Przyjaźń... Bez nich bylibyśmy zwierzętami"

Witajcież przyjaciele. 
Jeżeli zawędrowaliście aż tutaj, to opowiem wam pewną historię. Historię powstania czegoś wielkiego a zarazem małego. Jestem skrybą na usługach Pragnących Harmonii. Przebywam z nimi od niedawna, lecz historię znam całą. Przedstawię Wam moi mili jak powstała ostoja pokoju w Galimorze. Miejsce gdzie panuje cisza i harmonia pośród wojen i bitew krwawych. 




Za czasów, gdy Galimor nękany był wieloma wojnami o ziemie i królestwa ogromne, nie było na tym świecie miejsca, gdzie zwykła osoba mogłaby zaznać spokoju w ciszy, usiąść lub bez obaw o własne życie zasnąć błogo. W tych oto właśnie czasach, pięciu wielkich postanowiło połączyć swe potęgi by stworzyć taką właśnie ostoję. Obrali oni miejsce jedynie sobie znane. We wnętrzach nieprzebytego lasu Galimoru, zwanego Fannog przez stworzenia go zamieszkujące, stworzyli zacisze, do którego jedynie nieliczni mogli wejść. W sercu tego lasu ziściła się ich nadzieja na lepsze czasy. Nazwali ich dom LOTR, co w języku matki ziemi oznacza pragnący harmonii. Ci wspaniałomyślni, stworzyli dom jedynie dla niewielu, dla tych, którzy są w stanie oddać życie w obronie przyjaciół. Pragną pokoju i harmonii w Galimorze. Wierni i oddani sobie przyjaciele, a każdy z nich ma swoją historię:

Feargus był niezrównanym generałem na polu walki. Nieznane było jego pochodzenie. Wiadomo było natomiast, iż duszę miał niebywale szlachetną, a serce dobre dla każdej istoty. Opuścił nas niestety w poszukiwaniu nowych wyzwań.

Keroloth był elfem i niezrównanym bardem w całym Galimorze. Zagrzewał wszystkich do walki swymi pięknymi pieśniami i balladami, umilał także błogi czas w Ogrodzie Harmonii wszystkim stworzeniom tam żyjącym. Niedawno ślad po nim zaginął, a potem doszła nas wieść okrutna, iż bard nie żyje. Lecz obecnie pod ducha postacią żyje pośród Nas w Fannog'u.

Leonius to poczciwy barbarzyńca, który uwielbia wojaczkę, a jako prawdziwy krasnolud jest wspaniałym ekonomistą i uwielbia złoto. Teraz jest w podróży poszukując nowych bogactw tej krainy. 

Mad Ant był nekromantą, który poprzysiągł wierność pragnącym harmonii. Dzięki magom Galimoru przebywał na tym świecie pod postacią ducha i w niej opuścił tę krainę.

Tom Bombadil był najstarszym ze stworzycieli LOTR. Jest on barbarzyńcą nazywany przez niektórych "Najstarszym Lasu" ze względu na jego nieznany, a ponoć długi jak Galimoru historia, wiek. Jest Panem wody, lasu i wzgórz. Czy cała kraina należy do niego? Nie! Ta kraina i wszystkie rzeczy należą do siebie. On nie jest właścicielem, tylko Panem, i sam należy do siebie. 

Tensarioth był prawie najstarszym członkiem LOTR kiedy jeszcze było pod przewodnictwem Toma Bombadila.Teraz opiekuję się gildia jako ich przywódca.

Zdobyli Oni wielu przyjaciół w Galimorze, lecz niewielu dopuścili do swego zacisza. Ci nieliczni żyją teraz w sercu Fannog'u w pokoju i harmonii. Nikt nie zakłóca ich spokoju. Żadne wojny tam nie docierają, ponieważ magia owego miejsca nie dopuszcza choćby na skraj lasu żadnego stworzenia o nieczystym sercu, zbroczonym we krwi niewinnych istot. Z pośród pięciu pozostał jedynie on: "Najstarszy Lasu". Kontynuuje tradycje swoich przyjaciół i towarzyszy. Poszukuje ludzi pragnących harmonii na świecie. Ceni nad wszystko honor i przyjaźń.

Taka jest historia powstania "Zacisza Pokoju i Harmonii" zwanego LOTR. Poświadczam Wam moim piórem jakem skryba "Najstarszego Lasu" i niechaj zginę, jeżeli było inaczej niźli to wam powiedziałem.

Fannog

Wewnątrz Fannog'u, mieszkańcy ostoi ciszy nie tylko spędzają błogo czas. Wielu z Nas fechtunek swój szkoli by godnie reprezentować Nasze zacisze w pojedynkach na ziemi ubitej. Nazywani są Oni Rycerzami Lasu, gdyż honor i rycerskie postępowanie mają ponad wszystko w Galimorze. Dowodzi nimi Silvah ze względu na swoje doświadczenie w walce i mistrzowskie posługiwanie się mieczem. Ci, którzy do fechtunku nie mają zamiłowania, poza granicami Lasu własne potęgi gromadzą zwane Armią Kniei. Nie zaś po to by walczyć i wojny prowadzić, lecz jeżeli ktoś odważy się spokój w Fannog'u zakłócać, Oni staną do walki na czele swych wojsk i z poświęceniem życia walczyć będą o pokój w tym jednym miejscu w Galimorze! Na czele ich Orion stoi, dawniej znany jako samotny wiedźmin błąkający się po Galimorze, teraz głównodowodzący Armii Kniei i skryba Najstarszego z Lasu. Przewodzi on szkoleniem wojsk niezliczonych, zdolnych do obrony przed nieznanym. Jednak nie wszyscy kochają bitwy i pojedynki. Z tych, którzy wojaczką się nie zajmują, powstali Kupcy Fannog'u pod wodzą jakże słynnego Thingola Szarego Płaszcza, który słynie w Galimorze całym ze swych interesów. Handlują oni uczciwie i o dobrobyt w Fannog'u dbają. Nad nowymi przybyszami pieczę zaś trzyma sam Keroloth, a raczej duch jego. Opiekuje się On nowoprzybyłymi do zacisza spokoju, Podopiecznymi Lasu. Uczy ich zasad i kształci w wybranym kierunku oraz wspiera i opiekuje się nimi. Tak oto wygląda organizacja ostoi spokoju w Galimorze: waleczni i odważni Rycerze Lasu, mądra i rozważna Armia Kniei, chętni do handlu i zysku Kupcy Fannog'u, oraz opiekuńczy duch Keroloth'a sprawujący pieczę nad Podopiecznymi Lasu.